sobota, 28 maja 2011

Nienawiść

Dziś jest idealny dzień
by umrzeć...
Dziś nienawiść
zakradła się do myśli
Dziś ja jestem
nienawiścią
Znienawidzona świadomość
Znienawidzone myśli
Znienawidzone istnienie
Znienawidzone trwanie
Skóra przesiąknięta nienawiścią
Odbicie własnej twarzy znienawidzone
Nawet złość jest nienawiścią
Dziś idealny dzień
by odejść ...

piątek, 27 maja 2011

Znaczenie uczuć



Podejdź ,usiądź pod drzewem
przytul policzek do ziemi
czy czujesz jak pulsuje życie
wczuj się w jej rytm
usłysz tętno w korzeniach
daj unieść się chwili...
Za chwilę wstaniesz ,otworzysz oczy
i zapomnisz o tym,
po prostu pójdziesz .

Przecież nic się nie wydarzyło ...

poniedziałek, 23 maja 2011

Zmienność


Przyroda
Tak samo jak ludzka natura
Przychodzi czas
Kiedy wszystko zmienia swą barwę
Jesienią aura jest tak zmienna
Jak czasami kobieta
Obie mają swoje humorki
Kolory -
Liście przeistaczają się w kolorową kołdrę
gdy świeci Słońce
Podobnie urok ludzi ,gdy czują ciepło od innych
Iskierki w oczach promienieją .
Lecz jak szybko ,to wszystko potrafi zniknąć
Wystarczy deszcz i pochmurny dzień by kolory stały się szarością
Jak wnętrze człowieka ,spowodowane burzliwą mową
gdy z czyichś ust pada trzask
A oczy niczym błyskawice i wzburzone morze w nas wlepione...
Natury zatrzymać nie możemy jak również pór roku ...
Lecz chłód ludzkich myśli i czynów ,
Zależy tylko od Nas ...

Zmysłami duszy

Załóż mi worek na głowę ,widzieć będę
Załóż łańcuch na szyję, oddychać będę
Zwiąż mnie sznurem, poruszać się będę
Zabierz wszystkie marzenia,marzyć będę
Zabij moje ciało,żyć będę
Uwolnię się wszędzie ...
Duszy mojej nie zniweczysz ,bo tylko ja mam nad nią władzę ...

Sens


Błądząca nocą we mgle
Z oczyma unoszącymi się ku górze
Jakby chciały się wydostać
To ciało je więzi,nie pozwalając im się ulotnić
Usta spierzchnięte od wołania
Sine oczy -nie dostały dziś porcji widoku
Włosy mienią się na zimnej skórze
Nogi uginają się ,padam na kolana
Jakbym chciała błagać o dozę tlenu
Choć nawet tlen mnie dławi
Przykrywam się płaszczem Czarnej Ziemi
I wyobrażam sobie ,że mnie juz nie ma...
Nikt nawet by tego nie zauważył,gdybym zniknęła
Ale czemu słyszę wtedy głos ...."Zostań" ....

Łzy mimowolnie spływają i wstaję...
Czując pustkę istnienia dalej trwam...
Czyżby nawet Ziemia mnie nie chciała...
A może to Księżyc ,potrzebuje moich kryształowych
załzawionych co noc oczu...

Ja

Zbliża się koniec lata
Słońce coraz później wschodzi
i coraz szybciej zachodzi
Każdy następny dzień
jest krótszy od poprzedniego
Tak jak moje życie
Co dzień przemija moje istnienie
z dnia na dzień moje życie jest krótsze
Dni nieubłaganie mijają
Co dnia odkrywam swoje życie
samą siebie
Poznaje swoje możliwości
Jak dorastająca istotka
Ciekawa poznania Świata
jego wad i zalet
Moje mysli płyną szybciej niz obłoki na Niebie
I wszystko to ma jakieś znaczenie
Oczami błądzę po przechodniach
i w każdym widzę cząstkę siebie
W takich chwilach z przerażenia
chowam bladą twarz w ciemne puste ściany
By nikt nie szydził z mojego lęku,
Który wzrasta przed wszystkim co mnie otacza...
Uciekam w Nicość ...

Czerń -mój Dom ?


Zrób mi makijaż czarną kredką
Oczy i usta
Paznokcie pomaluj czarnym lakierem
Nie pudruj tylko mojej twarzy
Ona ma swoja uroczą biel
Zakryj mnie czarnym płótnem
Tak jak czarna jest moja żałoba
Nie płacz nade mną
Bo ja się nie smucę
Odchodząc zapal świeczkę
Ona mnie dalej poprowadzi...

Ciało a Dusza

Serca ?-czymże one są
zwykłym mięsem z żyłami
Zmęczona dusza bardziej krzyczy
Aniżeli materializm ludzkiego ciała

Byt

Ja już nie żyję
ja wegetuję
czuję smród ludzkich myśli
kamienie słów rzucanych w twarz
burza wzroku przechodnia
kaleczy błękit oczu dziecka

Nocą

Nocą ...wszystko jest inne

Nocą ,patrząc w gwiazdy
rysują się obrazy
gdy widzę spadającą gwiazdę
ogarnia mnie smutek
bo wiem,że tej nocy
spada czyjaś łza
słysząc wycie ,skowyt
czuję krzyk duszy
a wiatr rozwiewa włosy
to raz przykrywając
to znowu odkrywając
bladą twarz
oczy błądzą w przestrzeni
skóra marznie
ale tego nawet nie odczuwam
daję się ponieść
ku przestworzy
zasypiam w zastygnięciu chwili
Za chwilę znów jest dzień
Który choć na moment pozwala 
zakryć potargane myśli ... 

Wegetacja...

Będąc martwą ,dałam życie
Będąc martwą,odczuwałam
Będąc martwą ,kroczyłam
Kroczyłam ciężkim a zarazem
delikatnym tchem martwego umysłu
Banalne znaczenie słów ?
-być może...
Niezauważalnie zauważalna
Bez swego cienia,zostawiam ślad
Będąc martwą -żyję ...
Wegetacja Ciała i Duszy

czwartek, 19 maja 2011

Oczekiwanie...

Wystarczyło jedno zdanie,
głębsze zastanowienie
Ciepłe spojrzenie i błysk w oku
włos opadał delikatnie na policzek
łza spłynęła ukradkiem...

Dlaczego ?

Dlaczego dławisz się oddechem?
Przecież żyjąc ,powinno być lepiej.
Dlaczego wypłakujesz swoje oczy
Przecież w Słońcu Mrok nie kroczy.
Dlaczego omdlewasz w bezruchu
Przecież Jesteś młody Duchu.
Dlaczego ?-Zadajesz sobie to pytanie...
Przecież tyle egzaminów z Życia zdajesz...
Ponieważ moje włosy,usta i dłonie są niegodne
By spojrzeć w Wasze oczy bolące,chłodne ...

środa, 18 maja 2011

Siła duszy

Dziś Niebo spada na mnie
czuję jak wszystkie krople deszczu
wrzynają mi się w skórę
Zimny wiatr je mrozi
Drżące ręce ledwo podtrzymują bolesny upadek
...poszarzała twarz próbuje się uśmiechnąć
walczy z mimiką i nie poddaje się
A nadzieja dodaje jej otuchy ...
Pokaż jak bardzo chcesz żyć !!!
Wydobądź dawne marzenia
One są Twoim celem
Walcz...