piątek, 31 grudnia 2021

X jak niewiadoma

 Życie, powiedz co ty dla mnie jeszcze masz ?

Odkąd pamiętam, rzucasz mi kłody pod nogi,

Za każdym razem coraz więcej i większe.

Tak ,podnoszę się za każdym razem

 fizycznie coraz silniejsza 

Ale psychicznie coraz jakby słabsza . 

Kiedy pozwolisz odpocząć bez walki ?

Czuję ,że sypię się jak piach przez palce. 

Nawet nie mam siły by płakać. 

Uśmiechem zakrywam ból i bunt, 

Dopóki mogę i jeszcze jestem w stanie. 

Boję się, że któregoś dnia 

Od tak ,po prostu pęknę. 


niedziela, 19 grudnia 2021

Iluzja uczuć



Poznałam Cię w zwyczajny dzień, 
Twój głos zwrócił moją uwagę na Ciebie. 
Mijamy się prawie każdego dnia, padają tylko spojrzenia i grzeczne dzień dobry. Twoja obecność sprawia, że zacinam się w wydobywaniu słów. 
Ręce dziwnie drżą i czemu jestem niespokojna w środku...
Mijają dni,tygodnie, miesiące...
Śledzę wzrokiem gdy przechodzisz obok, czuję Twój wzrok na sobie, poczucie zmieszania, szybkie bicie serca. 
Podszedłeś do mnie, coś mówisz....moje myśli krążą gdzieś wokół, nie potrafię się skupić. 
Przypadkowo dotknąłeś mojej dłoni, puls poszybował w górę. 
Nie potrafię zapanować nad własnym umysłem, ciałem...co się dzieje, pomyślałam...
Twój delikatny uśmiech w moją stronę, zdradził jakbyś mnie wyczuł...
Z czasem zauważyłam, że świadomie szukasz sposobu my musnąć palcami mojej dłoni, mojego ramienia, zaczęło mi się to podobać, nie ... nie mogę sobie na to pozwolić... 
Kłócę się sama ze sobą, krzyczę w środku: " przestań o nim myśleć , to Cię zrujnuje, będziesz cierpieć ...!!! "
Tłumacząc, że to tylko iluzja, która za chwilę pryśnie jak bańka mydlana...,że to tylko moja wyobraźnia płata mi figle. 
Mimo to ....ugrzęzłam w jednej z tych chwil ,gdy stał przy mnie...

czwartek, 16 grudnia 2021

Fatalna chwila

 Po każdej burzy wychodzi Słońce, 

Lecz nie koniecznie...

Po każdym podknięciu podnosisz się, 

Na złość innym...

Choć w środku czujesz jak się rozpadasz,

Zakładasz maskę uśmiechu...

Chodzisz ,oddychasz ,widzisz ,czujesz ,żyjesz ...

Po każdym skaleczeniu nakładasz opatrunek, 

Blizny zostają...

Masz tyle marzeń, 

Choć czasami nie widzisz sensu...

Zostać w ciemnym kącie, 

Jest najprościej...

Codzienna walka ze sobą, 

By trwać albo przetrwać 

Mimo wszystko....