Życie, powiedz co ty dla mnie jeszcze masz ?
Odkąd pamiętam, rzucasz mi kłody pod nogi,
Za każdym razem coraz więcej i większe.
Tak ,podnoszę się za każdym razem
fizycznie coraz silniejsza
Ale psychicznie coraz jakby słabsza .
Kiedy pozwolisz odpocząć bez walki ?
Czuję ,że sypię się jak piach przez palce.
Nawet nie mam siły by płakać.
Uśmiechem zakrywam ból i bunt,
Dopóki mogę i jeszcze jestem w stanie.
Boję się, że któregoś dnia
Od tak ,po prostu pęknę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz